| |

|  | Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej.
- Paulo Coelho (ur. 1947)
Walkirie | |
A czy TY masz odwagę marzyć? By rozbudzić w sobie orła, potrzeba naprawdę wielkiej odwagi. Zwłaszcza, że wokół krzyczą na nas kury, bo wzrastaliśmy w kurzej zagrodzie, przekonani, że nie potrafimy latać wyżej niż do płota. Wiesz, jak tresuje się pchły? Zamyka się je w słoiku. Skaczą, uderzając o wieczko, aż wreszcie nauczą się, że "wyżej się nie da". Potem otwiera się słoik, a one już zawsze będą skakać tylko do wysokości słoika, mimo że mogłyby wnieść się naprawdę wysoko .
Tresując słonia, przywiązuje się go sznurem do słupa, żeby nie mógł uciec. Słoń uczy się, że kiedy jest przywiązany, nie ma najmniejszego sensu próbować uciekać. I wtedy, już w cyrku na występie, wystarczy, że zostanie postawiony na arenie niewielki słupeczek, do którego przywiążą słonia, a on i tak nie spróbuje ucieczki. Mimo tego, że mógłby zrobić to bez problemu. .
A czego NAS uczono? Życie to cyrk, a edukacja jest tresurą. Edukacja przygotowuje ludzi do tego, by pracowali u kogoś dla jego pieniędzy. Uczy, jak zarobić na życie, a nie uczy, jak żyć i spełniać marzenia. Mówi: "Ucz się, żebyś miał dobrą pracę". Nie chodzi o to, by uczyć szczęścia i radości, tylko o to, by zrobić z orłów kury, które zadowalają się rzucanymi okruchami i znoszą jaja dla właścicieli. To logiczne. Interesem szefów jest przecież bogacić się, dając pracownikom niezbędne minimum, poniżej którego nie zechcą pracować. .
Zgadzasz się z takim stanem rzeczy? Chcesz pozostać szarą mrówką w wielkim mrowisku cywilizacji, czy może zmienić się w motyla, który wzleci wysoko w stronę Słońca, rozpromieniony energią swoich marzeń? .
Wiem, jak jest. Wiem, że kiedy mrówka staje się motylem, przestaje pasować do mrowiska, staje się obca, a inne mrówki od razu rzucają się, by ją pożreć. Można nie zdążyć wzlecieć. .
I właśnie dlatego zdecydowałem się założyć Bractwo Białego Płomienia. Wielu jest tych, co chcą zdmuchnąć płomień naszych marzeń. Więc niech również będzie wielu, którzy pragną go podsycić! Razem rozpalimy wielki ogień i choćby pluli na niego cały czas, nigdy go nie ugaszą. .
Na pewno nieobca Ci jest zasada Synergii. Mówi ona, że 2 + 2 = 5. Że siła jednego człowieka połączona z siłą drugiego człowieka daje rezultat większy niż mogliby oni osiągnąć osobno. Kiedy tupie jeden żołnierz, na pewno nie zawali się żaden most. Ale kiedy przejdzie cały oddział, wszystko zaczyna się trząść. . |
|  | Jeżeli marzy tylko jeden człowiek, pozostanie to tylko marzeniem. Jeżeli zaś będziemy marzyć wszyscy razem, będzie to już początek nowej rzeczywistości.
- Helder Camara
| |
Każdy człowiek o czymś marzy. Każdy człowiek czegoś pragnie i poszukuje. Jednak najczęściej ma jakieś "ale", w stylu: "a co jeśli..?", "gdybym tylko...", albo: "jeżeli najpierw...", które to "ale" sprawi, że nigdy nie osiągnie tego, co zamierzał. Ileż to wspaniałych idei i pomysłów marnuje się, ileż pięknych arcydzieł nigdy się nie rodzi, ileż odkryć i zmian mogłoby nastąpić, ale usycha jeszcze w zarodku... bo zabrakło wiary, entuzjazmu, nadziei. Bo ktoś zdmuchnął świeczkę, bo zmoczył ją jakiś deszcz z zewnątrz. Niekiedy wystarczy jedno dobre słowo, jedna pochwała dla pomysłu, która rozpali w człowieku ogromną motywację i entuzjazm. Niestety najczęściej zamiast tego słowa, słyszymy krytykę i negację: "Nie uda się, nic nie da, stracisz, po co to robisz, to bez sensu, lepiej się nie wychylać". .. Winę za taki stan rzeczy ponosi wypaczona mentalność ludzka, którą zawdzięczamy "tresurze" za młodu. To miejsce ma być morzem dobrych słów, które stanowić będą skuteczną przeciwwagę, rozbiją mury fałszywych przekonań, podleją uschniętą duszę artysty i sprawią, że zakwitniesz najpiękniejszymi kwiatami, które z czasem przerodzą się w najsłodsze owoce radości i spełnienia.
Tylko pozwól mi dać Ci lśniącą zbroję Płomiennych, Tarczę Wytrwałości i Miecz Uśmiechu, po to, by nikt i nic nie było w stanie stanąć Ci już na drodze. Odbierz nauki, które obudzą w Tobie moc niezbędną by pokonać wszystkie trudności i przede wszystkim - poznaj innych, którzy zdecydowali się przenieść swoje marzenia z wirtualnej rzeczywistości w tą jak najbardziej realną..
Wstąp do Bractwa, Którego Jedynym Celem jest spełnianie marzeń!
Jestem taki sam, jak Ty. Byłem szarym człowiekiem. Też walczyłem z życiem i żywiłem gdzieś w głębi serca wewnętrzne przeświadczenie, że coś jest nie tak. Że coś tu nie gra. Że życie nie układa się tak, jak powinno. Nie wierzyłem, że jestem tu po to, by cierpieć, zmagać się i przyjmować kopniaki. Było coraz to gorzej i gorzej, a mną zaczęły targać dziwne emocje, nagłe wybuchy tęsknoty za czymś, czego nie potrafiłem zdefiniować. Zaczynałem toczyć się w dół, a wmawianie sobie, że "przecież chodzę do kościoła, więc musi być ok" przestawało zdawać egzamin. I wtedy, kiedy dotknąłem totalnego dna, a życie zaczęło być bezsensowną udręką, nadszedł czas, by się odbić. Doświadczyłem cudu, znaku Bożej obecności, który to wywrócił całe moje życie do góry nogami. Rozpacz w ciągu jednej sekundy zmieniła się w euforię, łzy cierpienia w łzy szczęścia.
Poznałem. I stałem się szczęśliwym człowiekiem.
| |  | Uszczęśliwianie innych jest marzeniem ludzi szczęśliwych.
- Phil Bosmans
|
Skoro Bóg dał mi szczęście, czyż może być lepszy sposób na spłacenie tego długu, niż dawać szczęście innym? Każdy z nas jest wszak odbiciem Boga. Od tamtego czasu zdarzyło mi się wyprowadzić paru ludzi z dołków - to doznanie jest tak piękne, radość w ich oczach tak przejmująca, wdzięczność w ich słowach tak głęboka, że przebiły one wszystko inne, co pragnąłem.
Założenia Bractwa są więc proste: posiądź radość życia, by dawać ją innym ;)
Jeśli zaś chodzi o szczegóły:
- Od czasu Poznania zacząłem dogłębnie badać wszelaką tematykę związaną z zagadnieniem szczęścia. Czytałem książki, przeczesywałem internet, a nawet brałem udział w szkoleniach, wszystko po to, by poznać przeróżne filozofie, religie, a także psychologię, metafizykę, ludzkie postrzeganie, Prawa Wszechświata i Sukcesu... I to wszystko ułożyło się w spójną i logiczną całość. Będę dzielić się całą tą wiedzą, by wyrobić w członkach Bractwa solidny warsztat teoretyczny, bez którego naprawdę trudno jest osiągać swoje cele.
- Bractwo jako miejsce spotkań, zebrań i rozważań będzie na bieżąco dostarczać ważnych informacji oraz umożliwi poznanie równie zakręconych co Ty ludzi z pasją, którzy pomogą Ci w osiąganiu celów. Będziemy wymieniać się doświadczeniami, zbierać ekipy na wymarzone wyjazdy , pomagać wydawać książki, recenzować prozę i poezję, urządzać turnieje, uczyć się Photoshopa i wszystko, co tylko będzie możliwe, by przybliżyć Was do Waszych marzeń. Trudno jest mi w tej chwili napisać, co konkretnie będziemy robić, bo to zależy od Was - od członków Bractwa i ich marzeń.
- Zależy mi w dużej mierze na stworzeniu społeczności pełnej pasji i entuzjazmu, radosnej i wolnej, twórczej i kreatywnej, zgranej i świadomej swojej wspólnej, ogromnej siły - społeczności, dla której nie będzie granic ;) Szukam ludzi z pasją, którzy pomogą wyzwalać pasję u tych, którzy jej jeszcze nie będą mieli.
Problem jest taki, że na 100 osób, którym przedstawia się nowy pomysł, średnio 99 powie: "Eeeee, ale to przecież będzie trudne, nowatorskie i nie wiadomo czy wyyyjdzie, po co ryzykooować...", a tylko jedna uśmiechnie się i zawoła: "Fajnie, wchodzę w to!"
Dlatego zanim zaczniemy działalność na dobre, proszę wszystkich choć troszeczkę zainteresowanych o wpisanie się na darmowy newsletter, który pozwoli mi informować Was na bieżąco, jak się sprawy mają, nawiązać z Wami kontakt i zorientować się, ilu jest chętnych. Zaczniemy, jak tylko nasza liczba osiągnie pewien magiczny pułap :)
| |  | Żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia, bo każda chwila poszukiwań jest chwilą spotkania z Bogiem i Wiecznością.
- Paulo Coelho Alchemik
|
Jeżeli jednak mimo wszystko w jakimś momencie stwierdzisz, że jednak nie jesteś jeszcze gotowy na tak wysoki orli lot, w każdej chwili będziesz mógł się wypisać i wrócić do kurnika.
Z własnego doświadczenia (a pewnie wielu z Was również je przeżyło) powiem tylko tyle, że im wcześniej człowiek wzleci, tym mniejszy będzie miał żal za dniami, które bezpowrotnie minęły na smutku i szarej codzienności. Dlatego musisz bardzo świadomie odpowiedzieć sobie na poniższe pytania:
Czy czujesz, że czas już nastał, by Biały Płomień zapłonął żywą Energią w Twoim sercu? Chcesz zostać Płomiennym Rycerzem, Wojownikiem Światła, Adeptem tajemnej sztuki, jaką jest Twórcza Radość Istnienia?
PS Pamiętaj, że przypadki nie istnieją ;>
| |
 | Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały Wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie.
- Paulo Coelho Alchemik
|
Powrót
|
| |
|
| Powered by Nimnaros & Ciocia Sybilla Corporation. Obrazek w logo jest przeróbką ze strony freefoto.com. Aloha! |
| | |